Relacje matki z córką: jak kobieta z kobietą. Te różnice dotyczą również sposobu, w jaki rodzice porozumiewają się ze swoimi dziećmi. Ojciec z reguły wybiera oszczędny w słowa system komunikacji. Matka jest bardziej wylewna i skłonna do osobistych zwierzeń. Znajduje też lepsze zrozumienie u córki niż u syna. Z żadnym problemem nie zostawiam Małego samego. Niestety nie wiem czy w tej chęci bycia przy nim zawsze, dbania o to, żeby nie czuł się samotny gdzieś nie zbłądziłam. Każda z Was tu piszących jest mamą i to doświadczoną dlatego może Wy powiecie mi co robić. Mieszkam za granicą. Nie znam tu jeszcze nikogo. Zwłaszcza w sytuacji konfliktowej, np. po kłótni z mamą, niezwykle cenny będzie głos ojca - nawet wtedy, gdy na co dzień nie jest on obecny w życiu dziecka. Tata może zabrać dziecko do kina, poprosić o pomoc przy naprawie samochodu, wysłuchać, opowiedzieć coś o sobie, pozwolić dziecku zadawać pytania, cierpliwie tłumaczyć. Jeśli chcecie spędzić czas razem z Mamą , tworząc wspólnie coś, co stanie się dla was pamiątką, warto zastanowić się nad zaplanowanym na Dzień Matki wydarzeniem. Koszt w MaluMika zależny jest od wybranego przez Was rodzaju naczynia, których ceny wahają się od 32 do 130 zł. Na warsztatach będziemy przedstawiać różne Relacja z mamą jest niezwykle ważna. Niezależnie od wieku, osobowości, płci i innych różnic, nasza relacja z matką jest szczególnie ważna. Zostaliśmy stworzeni w jej ciele i to ona nas urodziła. U większości z nas to ona opiekowała się nami na początku naszego życia, gdy byliśmy od niej absolutnie zależni. Daj szansę twojemu dziecku, by miało emocjonalny kontakt i z mamą i z tatą. Tata małego skrzata. Czas mija, wszyscy zaczynają przyzwyczajać się do nowej sytuacji. Maluch rośnie jak na drożdżach, jest coraz bardziej samodzielny, uczy się nowych czynności, poznaje otaczający świat z zachwytem i ciekawością. Jako bonus warto włączyć sobie audiobooka lub ciekawy podcast i połączyć przyjemne z pożytecznym. Propozycje porządków, które warto wykonać, gdy w domu jest nudno: porządkowanie szuflad. gruntowny remanent w szafkach w kuchni (następnie z rzeczy, które mają krótki termin przydatności do spożycia można zaplanować jadłospis 9. „Motylki” – zabawa ruchowa, dz. będą naśladowały motylka przysiadającego co jakiś czas na kwiatku. 10. „Co możemy robić z mamą” – dz. będą losowały różne przedmioty, następnie będą podawały swoje pomysły, co można z danym przedmiotem razem z rodzicami robić, ułożą przedmioty przy odpowiednich ilustracjach. 11. Jeśli znajdziesz przybłąkanego kota, najpierw upewnij się, że nie jest zraniony. Jeśli znajdziesz ranę, natychmiast udaj się z kotem do weterynarza. Ubierz grube rękawice, zanim weźmiesz kota na ręce. Nie wiadomo, jak kot się zachowa. Kiedy byłeś mały, mama potrafiła być irytująca. Ona wiedziała wszystko najlepiej. Mówiła Ci co masz robić, jak się ubrać i z kim nie powinieneś się zadawać. Gdzieś pomiędzy tym wszystkim co mamy mówiły, kryło się wiele cennych lekcji. Oto 10 najważniejszych rzeczy, które wpajała Ci mama i miała rację. 1. oHIa. Mimo szczerych chęci, część kobiet w połogu nie jest w stanie utrzymać laktacji i z sukcesem karmić swojego dziecka. Powodów takiej sytuacji może być bardzo wiele, a najczęściej można im zaradzić. Wśród przyczyn słabej laktacji wymieniana jest nieprawidłowa technika karmienia. Za problemy z laktacją odpowiadać mogą także zaburzenia hormonalne. Powodem słabej laktacji może też być zbyt mała ilość tkanki gruczołowej w piersi. Jest to jednak wyjątkowo rzadka sytuacja i nie należy mylić jej z małą ilością tkanki tłuszczowej objawiającą się niewielkimi rozmiarami piersi. Pobudzenie laktacji – kiedy jest konieczne? Pobudzenie laktacji jest konieczne, kiedy widzimy, że dziecko zbyt mało przybiera na wadze, niewiele siusia i sprawia wrażenie głodnego. Jeśli nie uda się pobudzić laktacji, konieczne może być dokarmianie dziecka mlekiem modyfikowanym. Mitem jest, że częste wybudzanie się dziecka na karmienie jest spowodowane zbyt słabą laktacją. Pamiętajmy, że dziecko traktuje karmienie piersią także jako uspokojenie i budowanie bliskości z mamą. Czy można pobudzić laktację? Kiedy podejrzewamy słabą laktację, wskazana jest konsultacja z ekspertem w tej dziedzinie. W wielu szpitalach i przychodniach dla kobiet można umówić się na spotkanie z doradcą laktacyjnym. Także wiele położnych ma ukończone kursy i pomaga mamom po porodzie w prawidłowym przystawianiu dziecka do piersi. Specjalistka może ocenić, czy technika karmienia jest prawidłowa oraz czy laktacja wymaga pobudzenia. Zaproponuje też rozwiązania pomagające zwiększyć wydajność karmienia piersią. Pobudzić laktację może również przyjmowanie przez mamę odpowiedniej ilości płynów. Polecamy Najczęstsze problemy w karmieniu piersią – jak je pokonać? Karmienie piersią jest najbardziej naturalnym sposobem żywienia niemowląt, nie zawsze jednak przychodzi z łatwością. Zarówno w okresie bezpośrednio po urodzeniu, jak i w późniejszych miesiącach mogą wystąpić różnego rodzaju trudności z przystawianiem dziecka do piersi. Jakie są najczęstsze problemy przy karmieniu piersią? Co można zrobić, żeby sobie z nimi poradzić? Czytaj → Co na pobudzenie laktacji po porodzie? Pierwsze dni po porodzie są ciężkie dla większości mam, szczególnie w przypadku urodzenia pierwszego dziecka. Na ten czas trudno się przygotować wcześniej. Nieocenioną rolę odgrywają położne pracujące na oddziale położniczym. One najlepiej zdają sobie sprawę, że wiele mam po porodzie ma problem z pobudzeniem laktacji. Podstawą postępowania jest prawidłowe i częste przystawianie dziecka do piersi. Pobudza to hormony i produkcję mleka. Co najlepiej pobudza laktację? Bardzo ważny jest spokój mamy. Nie jest to pusty frazes, ponieważ laktacja zależy od oksytocyny, która uznawana jest za hormon szczęścia. Mama zestresowana to gorsze efekty karmienia piersią. Często doradcy laktacyjni zalecają słuchanie relaksującej muzyki czy lekkie ćwiczenia rozluźniające. Czasami, aby utrzymać laktację, niezbędne jest odciąganie pokarmu za pomocą laktatora. To ułatwić może karmienie dziecka w przypadku jego niedojrzałości i zapewnia ciągłą produkcję mleka. Regularne odciąganie mleka może bardzo skutecznie pobudzić laktację. Jakie są sposoby na zwiększenie laktacji w trakcie karmienia? Zwiększenie laktacji następuje na skutek częstego przystawiania dziecka do piersi lub odciągania mleka za pomocą laktatora. Zaleca się, aby odciągać mleko po karmieniu, co zapewnia dalszą produkcję mleka i pobudza laktację. Wszyscy eksperci mówią jednoznacznie, że najważniejszą rolę odgrywa nastawienie mamy oraz prawidłowa technika karmienia. Jeśli mama ma wątpliwości, najlepiej jest zapytać położną lub doradcę laktacyjnego, który w wielu szpitalach jest dostępny dla mam po porodzie. Może to zmniejszyć ilość niepotrzebnego stresu związanego z problemami z laktacją, który tylko je nasila. ridiculousness Dołączył: 2013-08-20 Miasto: wrocław Liczba postów: 28 1 września 2013, 17:01 swój pokój od ok 5 jeszcze mała kiedy rodzice go wyremontowali . W moim pokoju są szafki na ubrania : 1 duża na płaszcze , 2 takie podwójne ,1 taką jak jedna połowa podwójnej ,2 podłużne i 1 taka dużą gdzie są 4 przegrody. Z tych szafek na ubrania miałam tylko trochę miejsca tam gdzie jest miejsce na płaszcze i w tej dużej gdzie są 4 przegrody miałam 2 przegrody i jedna taka podłużna małą .Natomiast resztę szafek na ubrania miała moja mam (choć ma swój pokój ), ale w swoim pokoju ma nie wiadomo na co pełno ubrań starych (jeszcze kiedy byłą ze mną w ciąży). Dzisiaj powiedziałam jej , żeby zrobić porządek w tych szafkach , bo już się nie mieszczę .Mama się wkurzyła i w ogóle...no wzięła szafkę 1 (zawartość) i wzięła do swojego pokoju .Potem poszłam i spytałam się czy na dal się gniewa , a ona mi na to , ze ,, Jutro idzie po szafkę nową dla siebie i że niby się nie jest złą''dodała również , że od tej pory mam sobie sama prać firanki , myć okna itp (ja nie mam na to czasu , ponieważ ciągle się uczę ..co przyjdę ze szkoły ok 16 to zaraz na korepetycje , zadania domowe muszę zrobić i się uczyć ..a kończę się uczyć ok 21 , czasami nawet dłużej się uczę) potem powiedziałam mamie , żeby już dała te rzeczy do mojego pokoju a ona potem poszła do mnie i wzięła więcej chcę się z nią kłócić . Czy mama ma rację? Edytowany przez ridiculousness 1 września 2013, 17:08 Dołączył: 2013-07-16 Miasto: Poznań Liczba postów: 3250 2 września 2013, 00:15 Armara napisał(a):Chcesz mieć swój pokój, fajnie, to o niego dbaj, sprzątanie się w to wlicza. Co z tego że się uczysz, później będziesz pracować i co, też nie będziesz robić porządków bo pracujesz? Trochę marna wymówka. Ty gdybyś była na miejscu mamy też byłabyś średnio zadowolona z tej wierz mi!! praca a nauka to roznica. Z jednej strony praca jest gorsza-pracowalam w kfc i to byl koszmarny rok:P. Ale jesli chodzi o zajmowanie czasu to przebija nauka. Na pewno utrzymuje porzadek w swoim pokoju, ale jesli uczy sie tyle, co mowi, to ledwo ma czas dychac!! przeciez po pracy masz czas dla siebie, co oznacza niestety, ze jest to czas na sprzatanie i gotowanie, ale jednak czas!! a tu wracasz ze szkoly i kujesz... idziesz spac, idziesz do szkoly, kujesz, idziesz spac.... ble ble. Czego sie nie robi dla wynikow:)Proszę Cię, dla chcącego nic trudnego. Ja studiuję, muszę robić dużo projektów i się bardzo długo uczyć, nie raz na uczelni do 21 siedziałam, do tego pracowałam i na głowie przez ponad pół roku mam cały dom, zwierzaki + 12 arowy ogród i jakoś znajduje czas również na przyjemności. Sama muszę myć okna w domu( 150m2), prać firanki i wszystko robić. Po prostu dziewczyna jest wygodna. Umycie okna to max pół godziny, można wstać wcześniej, albo nie siedzieć na vitalii. Dołączył: 2013-07-16 Miasto: Poznań Liczba postów: 3250 2 września 2013, 00:16 555kasia napisał(a):Armara napisał(a):Chcesz mieć swój pokój, fajnie, to o niego dbaj, sprzątanie się w to wlicza. Co z tego że się uczysz, później będziesz pracować i co, też nie będziesz robić porządków bo pracujesz? Trochę marna wymówka. Ty gdybyś była na miejscu mamy też byłabyś średnio zadowolona z tej absolutnie nie na temat :D Autorka nie narzeka, że będzie musiała sama pisze, ze nie ma na to czasu Dołączył: 2011-10-29 Miasto: Sosnowiec Liczba postów: 141 2 września 2013, 01:41 Mamie przejdzie, do sprzątania - mam 3 prace, zajmuje sie corką, ucze się i maluje ciuchy na zamówienie. Dla chcącego nic trudnego i na pewno znajdziesz czas. Dołączył: 2007-07-02 Miasto: Wro Liczba postów: 8573 6 września 2013, 12:37 Skoro może, to niech sobie kupi szafę do siebie. A Ty siedź z brudnymi firankami w pokoju, nie umrzesz od tego ManuelaK 6 września 2013, 12:44 To Ty nie myjesz okien w swoim pokoju ? Pobyt dziecka w szpitalu nie jest komfortową sytuacją ani dla małego pacjenta, ani dla rodziców lub opiekunów prawnych. Jednak życie pisze różne scenariusze i zabieg lub operacja mogą okazać się konieczne dla zdrowia dziecka. Co wtedy robić, co zabrać, jak zachować spokój? Choćby rodzice najbardziej się starali, może się zdarzyć, że dziecko trafi do szpitala. Najważniejsze wtedy to zachować spokój, bo dziecko bardzo dobrze wyczuwa nastrój rodziców i nawet jeśli mówisz mu, że wszystko będzie dobrze, ale chodzisz smutna i z podpuchniętymi oczami, maluch może się zacząć niepokoić. Co zrobić, żeby pobyt dziecka w szpitalu był mniej stresujący i jak się do niego przygotować? Jak przygotować dziecko na pobyt w szpitalu? Jeśli pobyt dziecka w szpitalu jest wcześniej zaplanowany, postaraj się oswoić maluszka z tą myślą. Żeby ułatwić dziecku pobyt i pokonać strach przed szpitalem, pobawcie się w lekarza. Możesz też czytać książki lub oglądać filmy i bajki, w których bohaterowie są chorzy, ale dzielnie znoszą leczenie i wszystko kończy się dobrze. Jak rozmawiać z dzieckiem? Nie okłamuj, nie koloryzuj rzeczywistości i nie próbuj przekonać, że pobyt w szpitalu będzie krótki, przyjemny i bezbolesny (jeśli wiesz, że tak nie będzie). Dla ciebie to niewinne kłamstwo, żeby na chwilę uspokoić małego pacjenta. Jednak, jeśli rzeczywistość okaże się inna, dziecko może poczuć się oszukane przez najbliższe mu osoby. A ty utracisz zaufanie. Możesz także odwołać się do swoich szpitalnych doświadczeń, kończąc opowieść informacją, że wszystko zakończyło się dobrze. Pamiętaj, żeby nie dzielić się swoimi trudnymi, być może traumatycznymi doświadczeniami, które mogą w dziecku wzbudzić dodatkowy, często nieuzasadniony lęk. Jeśli maluch ma przejść zabieg lub operację, powiedz, że może go to trochę boleć, ale wszystko po to, żeby był zdrowy i mógł już niedługo bawić się z innymi dziećmi. Zapewnij dziecko, że nie będzie samo w szpitalu i ten trudny czas spędzi z tobą lub tatą. Co istotne, mów prawdę, ale dostosuj przekazywane informacje do wieku dziecka. Ośmio- czy dziewięciolatkowi możesz powiedzieć więcej niż dwulatkowi. Tak małemu dziecku nie są potrzebne szczegóły, których i tak nie zapamięta ani nie rozumie. Co spakować do szpitala? To, co spakujesz maluchowi, zależy od jego wieku. Na pewno przydadzą się: dwie bawełniane piżamy, dres, kilka kompletów bielizny (w tym skarpetki), ulubiony kocyk lub poduszka, przytulanka (jeśli potrzebuje), kapcie lub klapki na gumowej podeszwie, kosmetyki, mokre chusteczki, papier toaletowy, przekąski np. kabanosy, wafle ryżowe, batoniki, woda do picia. Czym zająć dziecko w szpitalu? Zazwyczaj szpitalne oddziały dziecięce dysponują zabawkami czy książeczkami dla małych pacjentów. Warto jednak pomyśleć, by zabrać z domu własne zabawki. Dziecko będzie czuło się pewniej, gdy będzie posiadało coś własnego i nie będzie musiało się z nikim dzielić. Młodszemu dziecku możesz zabrać: książeczki do wspólnego czytania, pluszaki lub grzechotki, lalkę lub autko, mały zestaw klocków, puzzle, kredki, temperówkę, gumkę i kolorowankę lub czyste kartki do rysowania. Starszemu dziecku warto zabrać: książki, czasopisma, komiksy, krzyżówki lub sudoku, kolorowanki relaksacyjne, flamastry. Unikaj drogich zabawek, sprzętu elektronicznego i markowych ubrań i butów – mogą zniknąć w niewyjaśnionych okolicznościach, a i tak pewnie się nie przydadzą. Rodzice w szpitalu Pamiętaj, że dziecko dużo lepiej znosi pobyt w szpitalu, jeśli towarzyszy mu ktoś bliski – mama lub tata. To nie bez znaczenia dla dziecka, komfort psychiczny i poczucie bezpieczeństwa przyspieszają proces leczenia i regeneracji organizmu malucha. Zgodnie z obowiązującym prawem rodzice mogą przebywać z dzieckiem przez cały jego pobyt w szpitalu. Jest to tzw. dodatkowa opieka pielęgnacyjna, niezwiązana ze świadczeniami medycznymi. Co do zasady pobyt rodzica w szpitalu jest bezpłatny, jednak niektóre placówki medyczne pobierają tzw. opłaty kompensacyjne, które obejmują między innymi korzystanie z mediów czy udostępnienie pościeli. Szpital nie zapewnia rodzicom hospitalizowanych dzieci wyżywienia. Zobacz także: Pierwsza wizyta u dentysty: jak wygląda? Czy podać coś dziecku na uspokojenie? 3 ważne prawa dziecka w szpitalu (i jego rodziców!) Karta EKUZ dla dziecka: jak wyrobić kartę EKUZ? Do czego ona uprawnia? Dokumenty i wniosek zapytał(a) o 10:59 Co można robić z mamą? Ostatnio miała wypadek i będzie miałą operacje i nie wolno jej sie ruszać bo ma operacje na kręgosłóp szyjny ;/ No ale są ferie i chce spędzieć troche czasu z mamą nigdy tego nie robiliśmy bo albo "Głowa mnie oli daj mi spokuj" lub " zmęczona jestem ić spodkaj sie z koleżanką" Albo poprostu Pracuje 18 godzin co dziennie ja mam 12 lat miałam Albo już powiem że nie miałam dzieciństwa Ojca nie mam i mama sie ciągle kłuci z babcią .. ;/ Najczęściej jak chce pogadać szczeże z nią to pyka sb w telefonie.. :/ Macie jakiś sposób żeby spędzić razem chociaż 30 min? ps przypominam że mama jest po ciężkim wypadku i ma operacje w kręgu szyjnym :/ Odpowiedzi 9ziomal5 odpowiedział(a) o 11:04 jak chcesz z nią w coś zagrać to może w grę tabu, prosta słowna gra, wymaga tylko wydrukowania kartek z hasłami Ucin :) odpowiedział(a) o 11:09 Pograjcie w grę że ty mówisz słowo mama następnie i tak dalej i powstanie historyjka życzę zdrowia twojej mamie ;P Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub